piątek, 3 grudnia 2010

słyszę dzwoneczki...

Te tła mnie wykończą, nie mogę się zdecydować...
Ostatnio miałam typowo jesienny- pomarańczowy, cieplutki, z pięknymi czerwonymi liśćmi klonu azjatyckiego, ale czas zmienić klimat...
i tu zaczął się problem:)
Najpierw postawiłam na śliczną, słodką grafikę dziecięcą( ostatnio bardzo lubię te klimaty), ale ilość elementów wprowadzała chaos kolorystyczny, a do tego nie była najlepszym tłem dla i tak kolorowych moich prac, wiec tym razem postawiłam na prostotę.
Ciekawe na jak długo mnie to zadowoli, bo strasznie lubię zmiany;)  

A tym czasem papierowe dzwoneczki:

jest jeszcze jeden, ale nie cyknęłam fotki, dodam później;)
a tym czasem życzę mnóstwa radości z zaśnieżonego weekendu:))

2 komentarze:

Ula pisze...

Obecne tło jest w porządku, na pewno nie przyćmi uroku Twoich pięknych, kolorowych tworów :)) Pozdrawiam !!!

gosia pisze...

świetne te dzwoneczki!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...